-
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010
-
[usunięty] +milion
-
-
Sobota, 24 lipca 2010
-
Mam za mało stron do przerzucania się między nimi.
-
-
Piątek, 23 lipca 2010
-
I znowu chuj bombki strzelił.
-
-
Sobota, 17 lipca 2010
-
Napisałam. I nic. Cisza.
-
-
Poniedziałek, 12 lipca 2010
-
[usunięty] Przez ^sheida #slucham
i się wkręcam
-
-
Piątek, 9 lipca 2010
-
[usunięty] Ja też. Ale latem. I z kimś.
-
-
Czwartek, 8 lipca 2010
-
Czuję, jakbym zatoczyła koło. Mhrrrrrr.
-
o_O
-
[usunięty] Mhrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. A a a lany dwa, jeden Twój a z drugim jaaa. A a a..
-
[usunięty] Sheid! Albo szukaj, albo SPAĆ!
-
[usunięty] Wtedy nie zaśniesz. Od tego świstu... A śpiewanie ma być dla mnie!
-
[usunięty] I bez tego mi się oddasz :P Niech on Ci pośpiewa. Schowam się pod łóżkiem.
-
[usunięty] Mhrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. A a a lany dwa, jeden Twój a z drugim jaaa. A a a..
-
-
Środa, 7 lipca 2010
-
[usunięty] Mówiłam. Ale o 27...
-
-
Wtorek, 6 lipca 2010
-
[^lesatyre] No Ty mnie chyba nie lubisz!
-
[^lesatyre] Ale wróci! Zawsze wraca! / Na początku jest 4.... :]
-
Kupiłam dziś... x0 pocztówek. Nie przyznam się ile, bo się boję :] #postcrossing
-
-
Niedziela, 27 czerwca 2010
-
[usunięty] Pan Bóg kazał się dzielić ;) Poza tym, SZUKAJ, sheid, SZUKAJ :D
-
[usunięty] To się trochę odkręć, bo musisz się dzielić :P
-
[^lesatyre] Zastanawiam się, czy jest ktoś, kto sobie tego NIE obiecał.
-
-
Sobota, 26 czerwca 2010
-
A potem był Wlad&$^$&^% Dżagielo na banknocie 100-złotowym. Pierdolnęłam i nie wstaję. Biedronki to przy mnie pikuś.
-
[^violino] Plączę się jak makaron. 61.. a gostek strzela w końcu ze śmiechem "cents". Na co ja: "Dobra, cents, może być cents". #fail.
-
Rozmowa z Filipińczykiem. Angielski mają, że niech ich szlag trafi, ale mniejsza. Operuję złotówkami, po czym pada pytanie o cenę smsa. A tam 0,61 zł. #wyraz.
-
Nie da się żyć będąc w kawałkach. I tak jakby sensu nagle zabrakło. Do wszystkiego.
-
-
Piątek, 25 czerwca 2010
-
Jakbym się rozpadła na milion kawałków.
-
-
Środa, 23 czerwca 2010
-
[usunięty] Tobie bardziej i tak się nie da.
-
[^lesatyre > violino] Bo to nie ja szukałam. Jednego roku kilka osób się zebrało, ale potem padło. I tylko w Profi-Lingua udało się znaleźć taki kurs.
-
[^lesatyre] Mam to samo z moim angielskim.A Ty chyba masz farta, że Wam się grupa zbiera. U nas ponoć o to cholernie trudno. Z rosyjskim,w sensie.
-
-
Poniedziałek, 21 czerwca 2010
-
[usunięty] Powinno Ci być wesoło, że Cię już nikt po pysku nie wali :D
-
-
Wtorek, 15 czerwca 2010
-
[usunięty] A mi się z tym skojarzyło to:
UWIELBIAM -
[usunięty] W sensie, że dnia? :P
-
-
Poniedziałek, 14 czerwca 2010
-
Sobota, 12 czerwca 2010
-
R.O.Z.T.E.R.K.I. KURWA
-
-
Piątek, 11 czerwca 2010
-
Dla odmiany po gorączce wieczornej, dzisiaj zmuł jak stąd do pingwinów. Ale i tak wieczorem kierunek Gdańsk;) O ile nie walnę ryjem w glebę po drodze.
-
-
Środa, 9 czerwca 2010
-
Czarne spodnie. I nie ma znaczenia czy biały pies, czy czarny kot - wszędzie, #wyraz, sierść!
-
[usunięty] Dlatego ze mną sypiasz :D
-
-
Wtorek, 8 czerwca 2010
-
[usunięty] Nie jest! Tylko ja większym hardcorem jestem, bo ich słucham w wersji niemieckiej ;)
-
[usunięty] No nie gadaj, że miałabyś pusty cały pociąg :P
-
[usunięty] Trza było nie zasypiać o 2, tylko pakować się na ten pociąg o 5 :P
-
-
Poniedziałek, 7 czerwca 2010
-
-
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
-
[usunięty] "A-jak-nie-spierdolisz-to-się-samo-spierdoli"
-
[usunięty] Ależ ja właśnie MAM ten talent! "Niecierpliwość" się nazywa.
-
No i spierdoliły. Idę pisać. Bezczynne czekanie nie jest na moje nerwy. Może nic jeszcze nie spitolę.
-
[usunięty] Mi zaraz szare komórki uciekną w popłochu i rzucę się na NK niczym wygłodzony wampir. Kurwa! Pragnę! Kocham?!
-
-
Niedziela, 6 czerwca 2010
-
[usunięty] A młode to se będą mogli narysować.
-
Bardzo jest możliwie prawdopodobne, że w ciągu najbliższych 24h zeświruję do reszty. ^sheida dziedziczy mojego kota.
-
-
Sobota, 5 czerwca 2010
-
Wpisuję "ż", patrzę a tam "ź". Wpisuję "ź", znowu "ź". Po kilku próbach, podrapałam paznokciem po monitorze na kreseczce nad "z" - zrobiło się "ż". No w końcu.
-